spotkanie z Joy, moja najpiekniejsza sukienka za 10$ i przeprowadzka do marriott resort&spa :D

Kochani,

Joy przyjechała po nas przed 6 pm w piątek, pojechaliśmy (tak jak liczyłam) do Black Angus Resaurant. Joy, ostatni raz była w tej restauracji ok 25 lat temu :) Tym bardziej cieszyłam się, że zje z nami najlepeszego steka w całej Arizonie :P Zamówiliśmy to samo: steka z pieczarkami i zapieczonym blue cheese, a do tego sałatka z blue cheese i bekonem. Zjadłam wszystko do ostatniego kawałeczka i do końca dnia nie mogłam się ruszać. Wyobraźcie sobie, że nawet wieczorne piwo przy basenie chłopaki pili sami. Ja po jednym 0,3l uciekłam do pokoju położyć na łóżeczko moje biedne, najedzone ciało :D

Spotkanie oczywiście było przemiłe. Joy za rok przylatuje do Francji więc może tam się spotkamy. Nie wyklucza też odwiedzin w Polsce. Kto wie :D Spotkanie było przemiłe, jedzenie niesamowite, a do tego Joy dała nam prezenty (!!!) Niesamowita jest i już :* Ja dostałam kilka gadżetów kuchennych, a Krzyś misia z Florydy (tam mieszka syn Joy z rodziną), który teraz jest dla niego, a w przyszłości będzie dla naszego dzidziusia – tak powiedziała :D


Screen Shot 2013-07-27 at 5.49.49 AMMoi drodzy, poniżej przedstawiam Wam moją najcudowniejszą sukienkę (o której wspominałam w poprzednim poście). Ostrzegam, poniżej jest ok 20 zdjęć przedstawiających jej kształt, tył, przód, bok i wszystkie możliwe kombinacje. Wybaczcie mi, nie mogłam się zdecydować, które fotki zamieścić :P Przelećcie post niżej, bo tam znajduje się druga (sobotnia część postu :)Screen Shot 2013-07-27 at 5.46.18 AM

Screen Shot 2013-07-27 at 5.47.04 AM

Zwróćcie uwagę jak genialnie układa się dół sukienki… Jej pierwotna cena to 49$, ja nabyłam ją za jedyne 10$ :D

Screen Shot 2013-07-27 at 5.49.08 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.48.19 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.47.55 AMScreen Shot 2013-07-27 at 5.46.39 AMScreen Shot 2013-07-27 at 5.57.58 AM Screen Shot 2013-07-27 at 6.01.07 AMScreen Shot 2013-07-27 at 6.00.24 AM Screen Shot 2013-07-27 at 6.00.07 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.58.49 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.59.07 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.59.21 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.59.36 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.59.54 AMScreen Shot 2013-07-27 at 5.58.12 AM Screen Shot 2013-07-27 at 5.57.40 AMNastępnego dnia pojechaliśmy na prawdziwe (nie hotelowe) śniadanie do U.S. EGG Restaurant (w iHOP niestety była kolejka oczekująca na stolik, prawie jak za czasów PRL :P). Jedliśmy przeboskie śniadanie!!! Krzyś zamówił frittatę z warzywami i ziemniaczkami, a ja talerz owoców. Standardowo wszystkiego zjedliśmy po połowie :DScreen Shot 2013-07-28 at 12.00.50 AM Screen Shot 2013-07-28 at 12.01.06 AMScreen Shot 2013-07-27 at 11.59.21 PM
Screen Shot 2013-07-28 at 12.00.18 AMScreen Shot 2013-07-28 at 12.00.33 AMTa flaga USA zrobiona jest z pojemników na jajka :D

Po powrocie spakowaliśmy się i udaliśmy do innego hotelu znajdującego się bezpośrednio przy lotnisku; też Marriott, więc wystarczyło przenieść rezerwację. Screen Shot 2013-07-28 at 8.02.18 AMPrzy wejściu ugościła nas boska woda pomarańczowa i ogórkowa.Screen Shot 2013-07-27 at 11.56.54 PMKochani, a ten wodospad znajdował się przy recepcji…  Jak się później kazało podczas robienia tego zdjęcia (w sumie chwilę przed) musiałam tam zostawić moje etui od telefonu. Były  nim dowód osobisty, prawo jazdy i amerykańskie ID :( Przeszukałam cały pokój, wszystkie bagaże i niestety go nie znalazłam. Już mieliśmy zastrzegać kartę od bankomatu (i tak jej tam nie było – ale wtedy tego jeszcze nie wiedzieliśmy), kiedy okazało się że moje dokumenty spokojnie czekają na recepcji. Swoją drogą powinni zadzwonić do pokoju… Byłam zła, bo ja naprawdę nie nie gubię (jedna głupia rzecz, którą zrobiłam to wypranie w pralce iphone’a kilka miesięcy temu :P) Na szczęście dokumenty się znalazły :)Screen Shot 2013-07-27 at 11.57.44 PM

Basen 1

Screen Shot 2013-07-27 at 11.57.13 PMBasen 2Screen Shot 2013-07-27 at 11.57.26 PMPoniżej wielkie łoże w naszym pokoju: KING SIZE BED :)Screen Shot 2013-07-27 at 11.59.05 PMKilka fotek z popołudnia spędzonego na terenie hotelu :)Screen Shot 2013-07-28 at 7.50.30 AMScreen Shot 2013-07-28 at 7.49.30 AM Screen Shot 2013-07-28 at 7.49.46 AM Screen Shot 2013-07-28 at 7.49.58 AMScreen Shot 2013-07-28 at 7.50.47 AMNatknęłam się na boskie zdjęcie zrobione właśnie z tego hotelu :)9Boskie, prawda?

Całuje was gorąco. Wstajemy jutro o 6 rano i jedziemy na lotnisko. Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem. W PL planujemy być w poniedziałek ok 18.

calusy i do następnego napisania (w Polsce) :*

13 thoughts on “spotkanie z Joy, moja najpiekniejsza sukienka za 10$ i przeprowadzka do marriott resort&spa :D

  1. Szkoda, że już nie będzie tych wszystkich postów z USA :( miesiąc zleciał nie wiadomo kiedy. Fajnie mi się czytało i oglądało inny kraj ;)

    • Wiem :) Przyznam Ci się do czegoś :P Ta sukienka ze zdjęcia ma rozmiar 32 i jest na mnie idealna pod każdym względem. Ale po ciąży (która nastąpi na miesiącach mam nadzieję) już nie będzie :( Dlatego kupiłam taką samą nr 36 :P:P:P Mam dwie :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s