przeglad kilku ostatnich dni i bardzo trafiony prezent od joy

Kochani,

Przez ostatnie dni działo się dużo :) W pracy szalony okres, w domu mnóstwo obowiązków (niestety nie ma już przemiłej Pani Meksykanki odwiedzającej mój pokój hotelowy podczas wizyty w USA, która codziennie wszystko ogarniała) i jeszcze ten upał :P Uwierzycie, że w PL jest mi goręcej niż w Phoenix?!? Już Wam piszę dlaczego: tam zawsze była ucieczka w klimatyzowany pokój hotelowy, samochód czy inne zamknięte ochłodzone miejsca. W PL w naszym mieszkanku jedynym chłodnym miejscem jest łazienka. Reszta mieszkania (znajdującego się pod dachem) to istna sauna. Ale nie narzekam; przecież mogłaby być zima :P

A to moje dzisiejsze śniadanko w pracy. Widzicie te boskie pomidorki koktajlowe? To z mojego własnego tarasu :DScreen Shot 2013-08-06 at 9.05.54 PM

Weekend spędziłam na cudownym grillu u Kamilosławy :) Jak zwykle było cudownie i smacznie. Żałowaliśmy, że nie mogliśmy pojechać ze wszystkimi w sobotę nad jeziorko, ale nasz Kotulek czekał na nas w domku więc szybciutko musieliśmy do niego wracać :) Resztę soboty spędziłam relaksując się; czytałam książkę, siedziałam przed kompem i przygotowywałam leczo (relacje z grilla i lecza zamieściłam w poprzednich postach). W niedzielę umówiłam się z siostrą i naszą koleżanką z pracy na plaże. Było wspaniale, przy okazji spotkaliśmy znajomych. Na plaży przesiedzieliśmy ok 3 h. Zaliczyłam też moją pierwszą kąpiel w lodowatym Bałtyku!Screen Shot 2013-08-06 at 8.55.01 PMZdecydowałam się dojechać na plażę rowerem. O 11.00 byłam jeszcze bez śniadania więc zapakowałam „małe” co nieco: kabanosy, chlebek i ogorki :PScreen Shot 2013-08-06 at 8.55.19 PM Screen Shot 2013-08-06 at 8.55.38 PM Screen Shot 2013-08-06 at 8.56.15 PMScreen Shot 2013-08-06 at 8.55.56 PMPamiętacie Joy z Phoenix? Poznaliśmy ją w samolocie lecąc do Arizony. Była tak sympatyczna, że zaprosiła nas do siebie na prawdziwą wietnamską kolację i potem raz jeszcze do restauracji. Na dodatek dostałam od niej prezent… Naprawdę brak mi słów jak wspaniali ludzie chodzą po świecie… Prezent w 100% trafiony, od powrotu do PL ciągle ich używam, chociażby do zrobionego w weekend lecza :D Uwielbiam moje nowe gadżety kuchenne:Screen Shot 2013-08-06 at 9.05.40 PM Screen Shot 2013-08-06 at 9.05.13 PMDziś byłam też na sopockim ryneczku :) Screen Shot 2013-08-06 at 9.06.26 PM Screen Shot 2013-08-06 at 9.06.05 PMZgadnijcie o czym będzie jutrzejszy post??? Screen Shot 2013-08-06 at 9.04.31 PMA teraz wszyscy idziemy pięknie spać :) Screen Shot 2013-08-06 at 9.05.27 PMCałuje Was gorąco i do następnego :*

4 thoughts on “przeglad kilku ostatnich dni i bardzo trafiony prezent od joy

      • Kasiu ja padam i płynę – tu u nas na górze jakies 29 stopni jest. P.S Martynka dostała prześlicznego pajacyka :) hmm ciekawe kto go wybierał :)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s