the human body exhibition

Kochani,

Wczoraj miałam przyjemność uczestniczyć w genialnej wystawie „The Human Body Exhibition”.Screen Shot 2013-08-14 at 6.16.50 PMScreen Shot 2013-08-14 at 4.59.17 PMKażdemu, ale to każdemu polecam. Najciekawsza lekcja biologii, na której byłam :) W każdej z 9 sal czekali na nas studenci medycyny, którzy bardzo skrupulatnie opisywali każdą kostkę, tkankę czy mięsień. Gdyby nie oni na pewno nie wyniosłabym z tej wystawy tak dużo. Czytanie karteczek bardziej by mnie znużyło…Screen Shot 2013-08-14 at 4.59.33 PM Screen Shot 2013-08-14 at 4.59.49 PMNa powyższym zdjęciu widzicie niesamowitą Sandrittę, która jako jedyna z całej naszej grupy odważyła się pozować do zdjęć (w pełni świadoma, że znajdą się one na blogu – buziaki kochana:*).

Koszt tej wystawy to 50 zł dla osoby „dorosłej”, natomiast bilet studencki kosztuje 40 zł. Wystawa została przedłużona do 13 października 2013 roku, więc macie jeszcze szansę w niej uczestniczyć :DScreen Shot 2013-08-14 at 5.12.43 PMNajwiększe wrażenie robiły oczywiście ludzkie ciała, ale też kości  i inne niezidentyfikowane elementy. Bardzo szczegółowy, ale „życiowy” opis eksponatów  pomógł odnaleźć się w wśród zakamarków ludzkiego ciała :) Wystawa podzielona jest na kilka części typu: układ krwionośny, kostny, nerwowy, rozrodczy… Właśnie rozrodczy zrobił na mnie największe wrażenie. Płody przedstawione w kilku okresach ciąży (od 4 tygodni do 6 miesiąca) zrobiły na mnie ogromne wrażenie. Screen Shot 2013-08-14 at 5.12.55 PMScreen Shot 2013-08-14 at 5.38.08 PMOczywiście starałam się nie patrzeć na eksponaty jak na ciała ludzkie i utracone życia; w końcu kiedyś wszystkie „żyły”… Przyznam szczerze, że ciężko było nie zwracać na to wagi – wszystkie mięśnie były takie realistyczne. Nasunęło mi się pytanie czy byłabym w stanie podpisać zgodę na wykorzystanie mojego ciała w ten sposób… Obawiam się, że nie. Oczywiście jestem w 100% przekonana, że warto wyrazić zgodę na różnego rodzaju przeszczepy; od łękotki po twarz (!!!). To naprawdę wspaniałe uratować komuś życie i pozostawić po sobie coś dobrego :)

Zgromadzonym bardzo podobały się eksponaty w sali z układem kwionośnym: Screen Shot 2013-08-14 at 5.12.11 PMJeden eksponat przedstawiał człowieka składającego się z naczyń krwionośnych. Zapytałam, czy aby go stworzyć wykorzystali naczynia krwionośne np. z kilku ciał, ale jak się okazało ponoć były to naczynia jednego człowieka. Pani tłumaczyła coś o wpompowaniu czegoś do naczyń, co potem zastygło. Jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić…

Przed wystawą, jak i po byłam bardzo podekscytowana. Na wystawie poruszono dużo tematów chorób; widoczna była kość z rakiem kości, rak płuc i piersi. Poza tym mała niespodzianka czeka na palaczy… :P

Wszystkie zdjęcia (poza moimi i Sandritty) były publikowane w Internecie więc nie czuje się winna, że pokazuje Wam co dokładnie na wystawie się znajduje. W poście znajduje się może z 3 % tego co warto zobaczyć- pamiętajcie zostaje jeszcze do obejrzenia 97 % :) Wszystkch bardzo zachęcam. 

Mam nadzieję, że nie zmarnujecie szansy, aby poznać swoje ciało, na przykładzie tych już nieżyjących. Zabrzmiało smutno…

No nic moi drodzy, do następnego :)

6 thoughts on “the human body exhibition

  1. To prawda, wystawa jest naprawdę świetna, robi ogromne wrażenie i jest niesamowitym przeżyciem! Piszę w samych superlatywach bo naprawdę mnie zachwyciła. Warto się wybrać i przeżyć coś takiego.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s