nocne refleksje

Kochani,

Dziś miałam bardzo fajne popołudnie. Po pracy kupiłam owoce na piątkowe smoothie z bananów, kiwi, brzoskwiń w puszce i soku pomarańczowego :) Poza tym zrobiłam pyszny obiad (przepis na blogu wkrótce) i posprzątałam w końcu mieszkanie. Do domu dotarłam ok 17.00 – nareszcie nie po 21.00 jak ostatnio… Dobrze mieć takie wolne popołudnie na ogarnięcie wszystkich odłożonych „na potem” spraw. Udało mi się: zrobić zakupy, obiad, pokroić 3 papryki i je zamrozić (robiły się już pomarszczone; takie okazy szybko kroje i zamrażam – świetnie nadadzą się na przyszłe leczo). Zdążyłam jeszcze posprzątać kuchnie, salon, łazienkę, umyć stolnicę po wczorajszym wyrabianiu ciasta na tartoletki i przynieść ogrom prania z suszarni i w 30% je posegregować :P Najlepsze jednak jest to, że miałam również czas obejrzeć TV i uciąć sobie popołudniową drzemkę. Uwielbiam takie popołudnia, podczas których skreślam z „listy do zrobienia” 1/2 rzeczy :DScreen Shot 2013-10-17 at 11.08.46 PMMój dzisiejszy obiad: bagietka z serem, kurczakiem, suszonymi pomidorami z rukolą :DScreen Shot 2013-10-17 at 11.08.29 PMNadchodzi jesień, czas wyciągnąć grube swetry, jesienne buty i szaliki…Screen Shot 2013-10-18 at 6.34.10 AMWczorajsza tartoletka z cebulą, boczkiem i natką pietruszki zalana masą jajeczno-śmietanową :)

Jutro przyjeżdża do mnie mój chrześniak i idziemy do LOOPY’s WORLD! Ale będzie zabawa :)

Do następnego (napisania) :*

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s