boski obiad koło motławy w restauracji targ rybny

Kochani,

Dzisiejszy dzień zaczęłam od pysznego śniadania. Zrobiłam tosty i zjadłam je z miodem i dżemem truskawkowym. To kolorowe śniadanie wprawiło mnie w dobry nastrój na cały dzień. Nigdzie się nie śpieszyłam, moim jedynym planem na dziś był spacer :) Pogoda nie dopisała, więc ograniczyliśmy się z mężem do spaceru po gdańskiej starówce. Spacer rozpoczęliśmy ok 15.00 i tak spacerowaliśmy po ulicy Długiej, potem wzdłuż Motławy, aż doszliśmy do restauracji Targ Rybny. Mieliśmy ochotę na rybę, a napis „codziennie świeże ryby” zachęcił nas do postawienia akurat na to miejsce. Myślę, że to była bardzo dobra decyzja. Jedzenie wyborne, trochę drogie, ale warte każdej złotówki. Napiliśmy się wody i zjedliśmy danie dla dwojga składające się z kilku rodzajów ryb, ziemniaczków i sałatki.
Screen Shot 2013-10-20 at 8.23.06 PMScreen Shot 2013-10-20 at 8.22.47 PMSiedzieliśmy sami na ogrzewanej werandzie.
Screen Shot 2013-10-20 at 8.39.05 PMScreen Shot 2013-10-20 at 8.53.16 PMScreen Shot 2013-10-20 at 8.21.47 PMUroczy ten wrzos na pierwszym planie :) Jak zwykle samowyzwalacz w moim aparacie zdał egzamin. Muszę jednak przyznać, że aby doczekać się zdjęcia bez min i wygłupów Krzysia musiałam się nieźle namęczyć. Jest nie do ogarnięcia ten mój mąż :P
Screen Shot 2013-10-20 at 8.21.06 PMNajlepszy z całego „pakietu dla dwojga” okazał się kociołek. W kociołku na dnie była cukinia, dwa kolory papryki, pomidorki koktajlowe i filet z dorsza. Wszystko zapieczone z serem i polane sosem pomidorowym. Uwierzcie mi na słowo: REWELACJA!
Screen Shot 2013-10-20 at 8.21.25 PMPo prawej stronie znajdowały się wcześniej opisane kociołki, na środku talerza kilka rodzajów ryb, a po lewej stronie w foli aluminiowej znajdowały się krewetki z warzywnym spaghetti. Krewetki rewelacja, mimo że tylko po jednej :)Screen Shot 2013-10-20 at 8.22.05 PM Screen Shot 2013-10-20 at 8.22.26 PMScreen Shot 2013-10-20 at 8.53.03 PMW trakcie pałaszowania :D
Screen Shot 2013-10-20 at 8.24.31 PMPo drodze zaszliśmy jeszcze do Fajnych Bab i kupiliśmy sobie po jednej na deser.Screen Shot 2013-10-20 at 8.23.30 PMBaby zostały przez nas zjedzone wieczorem podczas oglądania filmu „Imagine” w reżyserii Andrzeja Jakimowskiego.Screen Shot 2013-10-20 at 8.52.51 PMTo był dzień pełen jedzenia :P

Nie wiem jak uda mi się zasnąć przez nadmiar emocji. No nic czas się przekonać.

Do następnego :*

4 thoughts on “boski obiad koło motławy w restauracji targ rybny

  1. Uwielbiam ryby, a kociołek zainspirował mnie do próby zrobienia czegoś podobnego :) Ryby Rybami, ale przede wszystkim chciałam napisać, że z każdym kolejnym zdjęciem utwierdzam się w przekonaniu, że 4 saszetki Theraflu dobrze Ci zrobiły – pięknie Ci w tych włoskach – naturalnie i naprawdę ślicznie i cudnie podkreślają Twoje oczy. Jakby to ode mnie zależało, to pozostałabym przy tej wersji ;D

  2. Zastanawiam się nade wszystko gdzie ty o Kasieńko mieścisz. Po rybkach, które uwielbiam – osobiście zjadłbym ilość graniczącą z rozerwaniem mojego belly na strzępy i rozumiejąc z całym szacunkiem, że pewnie podobnie pałasz do nich miłością i możesz zjeść ich ilość niskończoną… ale jeszcze słodkie na koniec? Ah Wy słodziaszki niedzielne :D

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s