restauracja w IKEA; tak czy nie?

Kochani,

Wczoraj byłam w IKEA’i. Pozwoliłam sobie z Anią na obiad w tamtejszej restauracji. I co? I to, że zupa borowikowa była przepyszna. A obiad: pierś z kurczaka, sałatki i purre ziemniaczane… no cóż szału nie było…

Co sądzicie o jedzeniu w tej sieci?

Ja zawsze po zamówieniu obiadu byłam rozczarowana. W daniach brakowało mi przypraw, konkretności; brakowało tego „czegoś”. Dodam, że nie lubię mielonego mięsa i staram się go unikać. Zatem informuję, że uwielbianych przez wszystkich szwedzkich pulpecików nie próbowałam.

Jakie jest Wasze ulubione jedzenie w restauracji IKEA?

Zapraszam do komentowania.zdjęcie 1zdjęcie 2Do następnego :*

5 thoughts on “restauracja w IKEA; tak czy nie?

  1. Też coś tam kiedyś jadłam, ale już nie pamiętam co to było i czy mi smakowało. W Ikei nie było mnie kilka lat. Ostatnim razem w Asker pod Oslo w 2009, ale wtedy nic nie jadłam. Chociaż nie, ostatnio byłam tam pod Paryżem i jadłam bułki, ale nie da się porównywać mega pysznego pieczywa francuskiego z tym co serwują w Polsce :/

  2. Nie dobre jedzenie. Raz spróbowałem i już nigdy nic tam nie zjem. Warzywka ohydne
    Bleee
    Pzdr z krakowa ;)

  3. Ja jem zawsze klopsiki wiec się nie wypowiem, ale przyznam szczerze ze jak widzę lososia opakowanego folia czy coś to tak niezbyt mam ochotę. Ale klopsiki zawsze i wszędzie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s