new look – lunchbox – amaretti

Kochani,

Miałam bardzo aktywny weekend.

Sobotni poranek spędziłam na przygotowywaniu minikotlecików mielonych z cukinią i natką pietruszki. Uwielbiam je mimo, że nie przepadam za mięsem mielonym. Na szczęście po dodaniu starkowanej cukinii, pieczarek, podsmażonej cebuli i 1,5 pęczka natki pietruszki kotleciki wyszły niezrównane! Przepis dostępny TU.

Wieczorem odwiedziłam cudowne kino w Gdyni i obejrzałam film „the lunchbox” – dawno tak się nie śmiałam. Teksty używane w listach przekazywanych sobie nawzajem przez głównych bohaterów były niesamowite :) Niby proste, ale bardzo trafne. Film indyjski, nagrywany w Mumbaju.Lunchbox-612x344Przed seansem robiąc zakupy w Klifie zauważyłam przed sklepem NEW LOOK, że każda kobieta losowała bon zniżkowy na potencjalne zakupy. Skorzystałam i wylosowałam 30% i dzięki temu zaoszczędziłam równowartość sukienki, którą m.in. zakupiłam. Co myślicie o moich łowach?1011860_620334651367707_737655402_n 1902004_632029683531537_856418475_n Z okazji dnia kobiet kupiłam też piękne kwiatki. Skoro mąż przebywa w IRL muszę radzić sobie sama :) Różyczki, mimo że długo nie utrzymają się u mnie w domu to i tak są piękne!

Tego dnia odebrałam też paczkę z makaronami OM NOM NOM (spaghetti, farfalle, fusilli, penne) – dziękuję za tak smaczny i kolorowy prezent :)Screen Shot 2014-03-08 at 12.25.30 PMNiedziela to był bardzo aktywny dzień; nie wiem skąd wykrzesałam w sobie tyle energii, ale zrobiłam tzw. wiosenne porządki: umyłam okna, wszystkie lustra, podłogi, a do tego odkurzyłam całe mieszkanie. Upiekłam  też ciasteczka migdałowe (amearetti) i zrobiłam pranie, nie wspominając o ogólnym porządku w całym mieszkaniu.zdjęcie 1 Powiem Wam szczerze, że nie pamiętam kiedy ostatnio miałam tak czyste mieszkanie :) Podczas ostatniego tygodnia kupiłam trzy śliczne poduszki dekoracyjne do kanapy w salonie – przecenione o 50% :) Co poradzę, że lubię przeceny? Screen Shot 2014-03-09 at 9.49.13 PM

Teraz biorę się za obieranie pomelo. Część zjem przy trzecim odcinku „lekarzy” na TVNplayer, a drugą wezmę do pracy!

Miłego niedzielnego wieczoru Kochani!

3 thoughts on “new look – lunchbox – amaretti

  1. a ja się cały czas zastanawiałam o jakie poduszki Ci chodzi :P Bo ja widziałam tylko te kolorowe w witrynie gdyńskiego Empiku :P

  2. eeeej a skad takie poduszki? Pewnie idealnie pasują. Lubie takie kontrastowe zestawienie.
    U mnie tez ostatnio sie roche rozluzniło i mam wiecej czasu na rzeczy w domu. Musze zrobic porzadki w szafach i przede wszystkim zrobic porzadek z kosmetykami…. ; )

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s