chwilaMOMENT w Gdyni i przemiłe niedzielne popołudnie

Kochani,

miło mieć czas na spotkanie z koleżanką i niedzielny wypad na kawę. Wybrałyśmy z Agnieszką przytulne miejsce w Gdyni przy ul. Świętojańskiej 30. Bardzo lubię tę ulicę, jest pełna pięknych miejsc i uroczych sklepików. Zawsze kiedy się nią przechadzam odnajduje coś nowego, ciekawego i nieznanego wcześniej. Zaparkowałyśmy na początku ulicy myśląc, że dalej nie znajdziemy miejsca parkingowego. Okazało się, że miejsc parkingowych było mnóstwo, ale spacer przez całą ulicę dał nam wiele przyjemności.zdjęcie 5-5Pogoda nam dopisała. Było po prostu pięknie i bardzo słonecznie. ChwilaMOMENT przywitała nas bardzo sympatycznie. Piękne, nowoczesne, acz stylizowane na lata 70 miejsce urzekło mnie od pierwszego wejrzenia. Najbardziej podobały mi się fotele :)zdjęcie 4-5 zdjęcie 2-7 zdjęcie 3-6 zdjęcie 1-7Zamówiłyśmy tartoletkę truskawkową i kawe latte :) Ja do tego zakupiłam pszenną bagietkę pieczoną na miejscu.zdjęcie 5-4 zdjęcie 3-5
zdjęcie 4-3zdjęcie 2-4zdjęcie 1-5zdjęcie 1-4ChwilaMOMENT składa się z dwóch części. Na parterze znajduje się kawiarnia z piekarnią, na górze restauracja :) Każdy znajdzie coś dla siebie. Następnym razem odwiedzę restaurację. Tego dnia po powrocie do domu czekał na mnie pyszny obiad: zrobiony w sobotę gulasz na irlandzkim piwie Guinness. Do gulaszu dodałam pieczarki i małe brukselki. W sobotę razem z gośćmi zjedliśmy go i graliśmy w świetną grę TABU :)

Taki miałam miły, choć bardzo spokojny weekend!

Do następnego :*

tarta wytrawna z boczkiem, cukinią i serem blue

Kochani,

Wczoraj postanowiłam zrobić coś po raz pierwszy – tarte wytrawną. Nie zawiodłam się, bo wyszła przepyszna. Przepis zamieszczę na dniach, a teraz lecę dokończyć pakowanie siebie i Kotika (mąż na szczęście pakuje się sam:P) i w drogę do Słupska na święta :)

W planach na dziś jest święcenie święconki z dziećmi z pogotowia mojej mamy (dziwne, że akurat mnie się dostało to zadanie :P Mam chce mnie na siłę wypchnąć do kościoła), a potem malowanie jajek również z dzieciakami.

Wesołych świąt!

A tu moja tarta duża i trzy małe :)zdjęcie 1-2zdjęcie 3-2 zdjęcie 4-1Do następnego!

gotowanie z blogerami pod neptunem podczas imprezy „gdańsk za pół ceny”

Kochani,

Dziś przeżyłam coś niesamowitego. Takiej adrenaliny i satysfakcji życzę każdemu z osobna :)

Między 12.15 a 13.00 pod gdańskim Neptunem gotowały „najlepsze blogerki w Trójmieście” – tak powiedział na antenie Radio Plus Michał Turek :) Miło usłyszeć takie słowa, choć wiem że do najlepszych mi jeszcze daleko :) Bliżej dziewczynom, które gotowały dziś razem ze mną: Oli z Stolik w kropki i Mai z Wszystko co kocham. Bardzo dziękuję za możliwość udziału w tak wspaniałej imprezie Wojtkowi Harapkiewiczowi (mojemu ulubionemu szefowi kuchni. Cuda, które wyszły spod jego rąk znajdziecie w tym poście – kliknij).

Przyjechałam kilka minut po 11.00, aby przygotować wszystkie potrzebne składniki, przyprawy i inne niezbędne gadżety potrzebne do przygotowania dwóch potraw, które miałam w planie. Efekt? Przerósł trzykrotnie moje najśmielsze oczekiwania. Z ręką na sercu stwierdzam, że nie spodziewałam się tak przyjemnego dla oczu widoku moich dań. Wiem, że duża zasługa tkwi w pięknej dekoracji z żywych kwiatów z „Ogrodnictwo Lawenda” – za użycie ich po raz pierwszy w życiu serdecznie dziękuję :)

Oto co przygotowałam: zdjęcie 2-2Roladki z kurczaka z suszonymi pomidorami na pierzynce z kiełków polanych dresingiem, do tego podsmażone kopytka.zdjęcie 1-2Sałatka  również z roladką z kurczaka. Co ciekawe na jednym talerzu znajdziemy trzy rodzaje pomidorów: żółte pomidorki cherry, czerwone pomidory i suszone (również czerwone). Sałata to mieszanka świeżego szpinaku, roszponki, rukoli i kiełków. Sos to mieszanka octu balsamicznego, musztardy dijon i oliwy z oliwek ( proporcji 1:1:6). Do sałatki dodałam mój ulubiony dodatek czyli omega sprinkle – mieszanka pestek słonecznika, dyni, sezamu i ciemnego i jasnego siemienia lnianego (genialny dodatek do sałatek, sosów, makaronów itp.).

Agnieszka Tybuszewska była moją prawą ręką podczas przygotowań, jak i samego gotowania. Ponadto przez większość czasu robiła zdjęcia. Za co jestem jej ogromnie wdzięczna. Poniżej zdjęcia z tego cudownego wydarzenia :)www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewska _DSC0232 copy www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewskaNamiot podczas przygotowań. Gdy zaczęłyśmy gotować bałam się patrzeć na publiczność – tak wiele osób wypełniało namiot.www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewska www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewska www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewskaMoże nie jestem w tym najlepsza, ale uwielbiam wypowiadać się do mikrofonu :P www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewskaPodczas najważniejszej części gotowania. Rozbijanie piersi z kurczaka i zawijanie w roladkę.www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewskawww.facebook.com/AgnieszkaTybuszewskaZ Wojtkiem Harapkiewiczem :)_DSC0336Podczas dekoracji żywymi, jadalnymi kwiatami.

Poniżej możecie obejrzeć sobie trzy króciutkie filmiki nagrane przez mojego męża. Najlepszy jest chyba trzeci, kiedy to po wykonaniu „dobrej roboty” przybiłyśmy sobie z Agnieszką „piątkę” – fajne ujęcie :)

Poza zdjęciami, filmami mam coś jeszcze :) Nagranie jednej z moich trzech wypowiedzi na żywo dla RADIA PLUS :) Zapraszam do odsłuchania :)

Kolejną porcję zdjęć dodam w następnym poście :)

Do następnego :*

a ja kocham gdańsk

Kochani,

Spędziłam dziś całkiem przyjemny dzień. W sumie nie ma jeszcze nawet 18, zatem będąc skrupulatną powinnam napisać „część dnia” :) Spotkało mnie dziś sporo utrudnień: rozładowany chip w samochodzie, zablokowanie wyjazdu z parkingu podziemnego i nieumiejętność ruszenia z ręcznego, brak miejsca parkingowego w okolicy starego miasta, przerwa w laboratorium i oczekiwanie na przyjęcie, zakup dwóch porcji szczepionek zamiast jednej i błaganie pań w aptece o przetrzymanie mi jednej z fiolek w lodówce i na koniec oczywiście szczepionka domięśniowa. Pani, która mi ją robiła powiedziała tylko, że jak stracę czucie w ręce, albo będę miała drgawki mam jechać natychmiast do szpitala. Tak, wcale mnie to nie zdenerwowało…

Na szczęście nie przeszkodziło mi to mieć dobry humor!

Wyszłam rano z domu i jako przykładna żona (mąż przylatuje przedwieczorem) wyrzuciłam śmieci i recycling. Nie chciałam narażać się na teksty typu: „czekałaś z tymi śmieciami na mnie?” :P Potem grzecznie (prawie bez trudności) odpaliłam autko i pojechałam w kierunku Gdańska Główngo. Najważniejszym punktem mojej dzisiejszej wyprawy było spotkanie z blogerkami kulinarnymi Mają z wszystko co kocham i Olą z stolik w kropki pod Neptunem, gdzie w dniu dzisiejszym rozpoczął się weekend za pół ceny :) Wielki biały namiot z daleka przyciągał uwagę, a w nim konkurs kulinarny szefów kuchni gdańskich restauracji. Bardzo ciekawe wydarzenie :) Prowadził je mój ulubiony szef kuchni Wojtek Harapkiewicz i ulubiony kolega ze studiów Michał Turek (musiałam  mu o tym przypomnieć na naszym spotkaniu po latach w restauracji Ganesh w Gdańsku Kowale). Michał obecnie pracuje w Radio Plus i prowadzi cykl kulinarny Turek Pomoże od kuchni.

Gdy weszłam do namiotu, wzrokiem szukając czekających na spóźnialską Kasię dziewczyn własnym uszom nie uwierzyłam, gdy przez mikrofon powitał mnie sam Wojtek Harapkiewicz mówiąc „Witamy Katarzynę Pytner” :) Ależ to było miłe.

Znalazłam dziewczyny, poplotkowałyśmy, obgadałyśmy plan na jutrzejsze gotowanie z blogerami (będzie jeden bloger, stąd niefortunne byłoby użycie zwrotu „gotowanie z blogerkami”). Obejrzałyśmy przygotowane produkty i ustaliłyśmy menu. Ja już mam swój pomysł i mam również nadzieję, że uda mi się go zrealizować!

Trzymajcie za mnie jutro kciuki :)

Wracając w kierunku samochodu zobaczyłam przecudną uliczkę, jak myślicie jaką miała nazwę?zdjęcieDo jutra! Mam nadzieję, że przyjdziecie mi kibicować na starówkę o 12.15!

Więcej informacji o wydarzeniu GDAŃSK ZA PÓŁ CENY.

Do jutra!

My ESOTIQ Dream czyli spełnij swoje marzenie i zostań modelką!

Chcesz zmienić swoje życie?

Pamiętaj, że aby odnieść sukces trzeba zawsze zrobić ten pierwszy krok. Pamiętaj, że jesteś Panią swojego życia i od Ciebie zależy jakie ono będzie. Dziś masz szansę zmienić wszystko. Marka ESOTIQ daje Ci tę możliwość. Właśnie teraz :)Screen Shot 2014-04-08 at 7.16.43 PMWiem, że o tym marzyłaś! Każda dziewczynka kiedyś chciała być modelką. Teraz nadarza się okazja, której nie możesz zaprzepaścić. Zrób ten pierwszy krok. Ja go zrobiłam. Może nie był to profesjonalny modeling, ale pomogło mi to uwierzyć w siebie, dostrzec swoje mocne strony i utwierdzić się w przekonaniu, że czasem trzeba wykorzystać sytuację, którą los podaje na tacy. Ale od początku…

Kiedyś sama nie wierzyłam w swoje siły. Dziś już wiem, że czasem warto zaryzykować i postawić na swoim, zrobić coś dla siebie. Nie zawsze wyjdzie, ale satysfakcja i wiara w siebie zostaną. Nie warto przejmować się tym, co mówią inni. Satysfakcja z osiągniętego celu, kiedy już go osiągniesz smakuje lepiej niż najlepszy mus czekoladowy :)

Kiedyś sama byłam brzydkim kaczątkiem; nosiłam aparacik ortodontyczny, moje włosy przypominały raczej kupę siana, poza tym AZS (atopowe zapalenie skóry) ciążyło mi niezmiernie. Do tego doszłoby jeszcze kilka innych mankamentów, ale pewnego dnia wszystko zaczęło się zmieniać. Dorosłam, dojrzałam. Mając 18 lat spotkałam kolegę z kółka fotograficznego i tego dnia zrobił mi 36 pamiętnych zdjęć (tyle było ich na kliszy fotograficznej, tak wtedy używaliśmy takich rzeczy :P). Potem jeszcze kilku fotografów amatorów los postawił na mojej drodze i dziękuję im za to, że pomogli mi uwierzyć w siebie! Na końcu posta zamieszczę specjalnie dla Was pamiętne zdjęcia, które w pewnym sensie odmieniły moje życie :) Pozwoliły mi w siebie uwierzyć!

Mam nadzieję, że ten post pomoże zmienić też Wasze! Zatem….

Bądź kobietą ESOTIQ!

ESOTIQ i wiodąca agencja modelek AVANT MODELS pomoże spełnić Twoje marzenie! Poniżej informacje o konkursie: „My ESOTIQ Dream: Zostań Modelką to autorski projekt marki ESOTIQ we współpracy z AVANT MODELS, wiodącą agencją modelek w Polsce, która pod swoimi skrzydłami ma tak znane top-modelki jak Joanna Krupa czy Kasia Struss. Celem konkursu jest spełnienie dziewczęcych marzeń o karierze modelki. Nagrodą główną jest uczestnictwo w kampanii reklamowej marki ESOTIQ na sezon jesień-zima 2014 oraz możliwość podpisania kontraktu z agencją modelek oraz wiele innych atrakcyjnych nagród! Aby wziąć udział w konkursie wystarczy wypełnić formularz zgłoszeniowy!”

My ESOTIQ Dream - posterWWW

Pamiętaj, że nie ma się nad czym zastanawiać. Spróbuj! A być może ta decyzja zaważy na Twoim przyszłym życiu.

Już samo wysłanie zgłoszenia i zweryfikowanie go przez ESOTIQ upoważnia do odebrania nagrody – maski do biustu ESOTIQ FORMULA (szczegóły jej otrzymania dostępne TU).

Obiecane zdjęcia :)

To poniższe zrobił Michał Sikora. Było to moje pierwsze, piękne zdjęcie; bardzo dla mnie ważne!zdjęcie 1 copy 2Michał Słupczewskimichał słupczewskiRadosław Michałowski
Radosław Michałowski... Radosław Michałowski. Radosław Michałowski:)

Spróbujecie zmienić swoje życie?

Do następnego i powodzenia!