moje warzywa tarasowe

Kochani,

uwielbiam obserwować moje posadzone na tarasie zioła i warzywa. Nie posiadam ich wiele, ale cieszę się że w ogóle są :) Wszystkie sadzonki pochodzą z tczewskiego ryneczku. Koszt takiej sadzonki mieści się w granicach 1,5 zł do 2,5 zł. Nie dajcie się namówić na pomidory za 30 zł – jednemu panu prawie się udało… Moje sadzoneczki dostałam od wspaniałej dziewczyny Oli (jeśli ktoś potrzebuje namiar na Super Panią Weterynarz – w skrócie SPW – chętnie prześle potrzebne informacje). Sadzonki zostały przesadzone do nowej ziemi. W tym celu w Praktikerze kupiłam plastikowe doniczki z dziurkami (cena od 2 zł do 6 zł za sztukę + podstawka w okolicy 1-2 zł). W swojej kolekcji posiadam: pomidorki zwykłe i koktajlowe (dwie sadzonki są w jednej dużej doniczce), trzy krzaczki truskawek (3 w 1 doniczce), sadzonki papryczek cayenne (3 w 1 doniczce) i do tego zioła: mięta, rozmaryn i tymianek :)

Truskawki i pomidory potrzebują świeżego powietrza, aby doszło do tzw. zapylenia – kochamy pszczoły!!! Raczej nie spodziewajcie się, że truskawki pojawią się na krzaczku stojącym na kuchennym parapecie :P

Dwie piękne i czerwone truskawki ze zdjęć zostały już zjedzone przez właścicielkę :D

tymianek


P1160840

rozmaryn

P1160841

mięta

P1160843

truskawki

P1160844P1160853 P1160851P1160845

papryczki cayenne

P1160849 P1160847

pomidorki koktajlowe i zwykłe

P1160857 P1160855

Pozdrawiam Was serdecznie!
Nie zapominajcie o podlewaniu :D

akcja: dbasz o siebie? pij wode!

„Akcja społeczna „zdrowy nawyk picia wody” powstała, by uświadomić Polakom jak ważne jest regularne spożywanie wody. 

Według badań coraz więcej osób pija „wodę smakową” oraz inne napoje gazowane zamiast uzupełniać zapotrzebowanie organizmu na płyny wodą (mineralną, źródlaną, kranową).Ciężko jest przekonać ludzi (szczególnie dzieci), by pić zdrową wodę zamiast kalorycznych i bogatych w cukry napojów gazowanych.Wspólnie zadbajmy o zdrowie Polaków, zbudujmy świadomość i nauczmy się pić czystą i zdrową wodę każdego dnia.”
Wejdź na stronę i przelicz czy wypijasz wystarczająco dużo wody:
Przyłącz się i polub profil akcji na FB:
Screen Shot 2013-06-14 at 6.11.19 PM
Trzymam za Was kciuki!

uwielbiam wode

Uwielbiam wodę :) Kiedy znajomi pytają: „czego się napijesz?” zawsze odpowiadam: „wody”, po prostu. Nazywam się czasem „wodolubną”, choć nie wiem czy istnieje takie słowo :) Poza wodą piję oczywiście kawę z mlekiem, bez której nie wyobrażam sobie poranka, poza tym dopuszczam sok pomarańczowy – najlepiej wyciśnięty przez wyciskarkę do cytrusów, ofiarowaną mi i mojemu mężowi przez starszą siostrę Agnieszkę z okazji pierwszej rocznicy ślubu (Agnieszka była moją świadkową, która zdecydowanie za dobrze bawiła się na moim weselu i nie spełniła się do końca w tym zadaniu :P) Wracając do tematu: wszystkie gazowane i kolorowe napoje nie są dla mnie, nie smakują mi, ogrom gazu i sztucznych barwników  zdecydowanie mnie do nich zniechęca. I dobrze…

Odkąd zamieszkałam w Trójmieście co tydzień przywoziliśmy zgrzewkę wody mineralnej, czasem dwie (dobrze, że mój mąż jest taki silny). Na szczęście trwało to tylko do kwietnia 2013 roku, ponieważ kilka miesięcy temu bardzo bliska mi osoba poleciła nam dzbanek z filtrem LAICA (taki sam jak sławniejsza siostra BRITA). Wkład zawarty w dzbanku redukuje w wodzie zawartość: wapnia, miedzi, cynku, metali ciężkich, chloru i pestycydów. Postanowiłam spróbować. Obliczyłam ile w miesiącu wydajemy na wodę i chyba to mnie ostatecznie przekonało… Niezwłocznie sprawiłam sobie taki dzbanuszek :)

535587

Używam go już prawie trzy miesiące i już wiem, że zostanie ze mną na „zawsze” :) Wczoraj zakupiliśmy nowy filtr (w euro AGD) – miał kosztować ok 29zł, jednak udało nam się znaleźć zestaw: trzy filtry + jeden gratis za jedyne 50,90zł. Co po przeliczeniu daje niecałe 13 zł za filtr. Jedna sztuka wystarcza do przefiltrowania 150 litrów wody, co daje mniej więcej dwa miesiące użytkowania. Mój dzbanek posiada elektroniczny licznik litrów :) jest to bardzo przydatne, bo wiem kiedy nadchodzi czas zmiany starego filtra na nowy.

Dwa miesiące po zakupie dzbanka LAICA nadszedł czas na małą, przenośną butelkę z filtrem (cudeńko wypatrzyłam u starszej siostry mieszkającej w UK). Zależało mi na tym, abym mogła zabierać ją ze sobą wszędzie tam, gdzie mam dostęp do tzw. „kranówki” :) Zdecydowałam się na zakup butelki: WATER BOBBLE (www.waterbobble.pl). Posiada wymieniane filtry – kolorowa część butelki. Zdecydowałam się na dwa kolory filtrów: fuksjowy i wrzosowy. Obiecałam zamówić kolejną butelkę WATER BOBBLE dla mojej młodszej siostry Anety (taką samą jak moja; o pojemności 550ml). Musimy tylko ustalić kolory, bo to przecież równie ważne co oczyszczona woda :)

zdjęcie

IMG_6229102013 filter_arrangement.jpg

Zdecydowanie mówimy „NIE” butelkowanej wodzie z supermarketu!!!