spotkanie blogerek kulinarnych & tapas party w mercado

Kochani,

Dziś wieczorem miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerek kulinarnych oraz testowaniu nowego menu Hiszpańskiej Restauracji Mercado w Gdańsku. Wcześniej odwiedziłam to miejsce – o czym możecie przeczytać TU.1011751_402228106590781_1513469282_nObawiam się, że zaczynam się uzależniać od spotkań z Trójmiejską Solniczką :) Ale jak nie uwielbiać spotkań, podczas których poznajemy nowe smaki, miejsca i wspaniałych, pochłoniętych pasją do gotowania ludzi? Ja się poddałam i już czekam z niecierpliwością na kolejne!

Dzisiejsze spotkanie miało miejsce w Gdańsku Wrzeszczu. Na początku każda z nas otrzymała kieliszek pysznego czerwonego wina. Następnie na stole pojawiły się tapasy; sałatki, tortille, paelle i grzanki. Dowiedziałam się, iż składniki dobierane są w bardzo szczególny sposób i część z nich nawet sprowadzana jest z Półwyspu Iberyjskiego. Mercado prowadzi też w restauracji mini sklep z typowo hiszpańskimi specjałami.531372_341920015872910_715459299_n534800_341921099206135_657716867_n577836_341123052619273_1009423737_nMiałyśmy okazję spróbować między innymi:zdjęcie 2 copy 2green mix – mix sałat z pomidorami, oliwkami, ogórkiem i winegretem (14 zł)zdjęcie 1 copy 2 zdjęcie 5 copypan con tomate – grzanki z czerwoną pastą, cebulą, miękkim chorizo i parmezanem (13 zł)zdjęcie 2 copytortilla – z cebulą i chorizo (14 zł)zdjęcie 1 copypaella mixta – patelnia oryginalnej hiszpańskiej paelli z krewetkami, małżami i kurczakiem – (danie dla dwóch osób 59 zł)

Każda z blogerek otrzymała Kartę Ambasadora Mercado z 30% zniżką – na pewno skorzystam i to nie raz!zdjęcie 3 copy zdjęcie 4 copyMy z dziewczynami :zdjęcie 3 zdjęcie 2Iza z COOK LAND i Klaudia z DUSIOWEJ KUCHNI.zdjęcie copyIlona z KUCHNI ILONY.zdjęcie 5Inne specjały:zdjęcie 5 copy 2 zdjęcie 4 copy 2 zdjęcie 3 copy 3 zdjęcie 3 copy 2 zdjęcie 2 copy 3 zdjęcie 1 copy 3Mam nadzieje, że post okaże się dla Was smakowity i już niedługo zawitacie w „hiszpańskie progi” Restauracji Mercado.

Do następnego:*

spotkanie mezatek z 4letnim, 14miesiecznym i 6dniowym stazem w hiszpanskiej restauracji mercado

Kochani,

Wczoraj spędziłam bardzo miły wieczór. Wraz z koleżankami spotkałyśmy się w hiszpańskiej restauracji Mercado.

Screen Shot 2013-08-24 at 9.25.04 AMSpotkanie miało na celu wysłuchanie „opowieści ślubnych” Ani; świeżoupieczonej mężatki z 6dniowym stażem małżeńskim :D Oczywiście każda z nas jest już po ślubie, więc oglądając obrączki skorzystałam z okazji sfotografowania ich :)Screen Shot 2013-08-24 at 9.28.32 AMNajbardziej cieszyłam się na to (kategoria: jedzenie i picie), że w końcu będę miała szansę ponownie napić się prawdziwej sangrii, czyli typowo hiszpańskiego napoju alkoholowego składającego się głównie z czerwonego wina i owoców. Wersja, którą otrzymałyśmy w restauracji w Polsce różniła się znacznie od wersji, dzięki której byłam szczęśliwa (pijana) przez cały zeszłoroczny pobyt w Hiszpanii :P Oczywiście nie znaczy to, że nie była pyszna :D W końcu wypiłyśmy aż 2 litry, zagryzając mix’em oliwek :)Screen Shot 2013-08-24 at 9.24.47 AMScreen Shot 2013-08-24 at 9.24.02 AMPodczas opowieści Ani o jej bajecznym ślubie zamówiłyśmy jedzonko. Ja zdecydowałam się na sałatkę z wołowiną i kozim serem, Ania na makaron z krewetkami, a Magda na tortille :)Screen Shot 2013-08-24 at 9.28.53 AMScreen Shot 2013-08-24 at 9.24.25 AMWszystko było bardzo dobre. Po kolejnym litrze sangrii i rozmów (wiecie co się dzieje jak spotkają się 3 dziewczyny w jednym miejscu, gdzie co najmniej dwie z nich to największe gaduły…) postanowiłyśmy zamówić hiszpańską paellę. Oczywiście byłyśmy w stanie zjeść najwyżej 1/4 :) Resztę wzięłyśmy take away :)Screen Shot 2013-08-24 at 9.27.42 AMScreen Shot 2013-08-24 at 9.27.11 AMNajwiększe dwie gaduły jakie znam :) Do tego „niechlubnego:P” grona powinna dołączyć jeszcze www.facebook.com/AgnieszkaTybuszewska :)Screen Shot 2013-08-24 at 9.28.03 AMA to nasza święta trójca :P Wszystkie mężatki – jak pisałam wcześniej z 4letnim, 14miesiecznym i 6dniowym stażem :)

Do następnego :*